poniedziałek, 25 kwietnia 2016

Pineapple upside-down cake, czyli odwrócone ciasto z ananasem

Kolejny raz sięgnęłam po retro przepis, tym razem na ciasto, które wydaje się być kwintesencją estetyki wypieków lat 50tych ;) Nie zawiera co prawda żelatyny, ale kluczową rolę odgrywa w nim ananas z puszki.
Jedzenie zamknięte w puszce odgrywało bardzo ważną rolę w amerykańskiej kuchni lat 50tych, poniważ znacznie ułatwiało i przyspieszało przygotowywanie posiłków, no i było swego rodzaju "nowinką" na ogólnodostępnym rynku.
Zwróćcie też uwagę na wisienki, które są dosłownie "wisienkami na torcie", bo jeżeli chodzi o smak, niewiele zmieniają w samym cieście, ale jak ożywiają prezentację tego wypieku! :)
Samo ciasto jest smaczne, zwłaszcza część z owocami i maślano-cukrowym syropem, ale konieczne jest użycie brązowego cukru, który nadaje całości cudowny karmelowy smak. 


Składniki:
  • 60g + 125g miękkiego masła
  • 0,5 szk + 0,5 szk. brązowego cukru (koniecznie brązowego!)
  • 7 plastrów ananasa z puszki i 1/3 szk. syropu
  • 7 wiśni (u mnie z kompotu)
  • 2 jajka
  • 2 szk. mąki
  • 1/4szk. mleka
  • płaska łyżeczka sody oczyszczonej
Przygotowanie:
  • mieszamy 60g masła i pół szk. brązowego cukru aż się połączą.
  • tortownicę o średnicy 22cm wykładamy papierem do pieczenia i na dnie wykładamy masę z masła i cukru.
  • na wierzchu układamy plastry ananasa i w środku każdego umieszczamy wiśnię.
  • pozostałe masło ucieramy z resztą cukru na puszystą masę, dodajemy jajka i dosypujemy stopniowo mąkę z sodą.
  • dolewamy mleko i syrop z ananasa, miksujemy na gładką masę
  • zalewamy ciastem plastry ananasa
  • pieczemy przez godzinę w temp. 180 stopni.
  • po wyjęciu z piekarnika czekamy 5 minut zanim wyłożymy odwrócone ciasto na talerz.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz