sobota, 22 września 2018

Devil's food cake

Dzisiaj klasyk klasyków. Podstawowe ciasto czekoladowe, które każdy powinien upiec choć raz. Jest proste w przygotowaniu, mocno czekoladowe, ciężkie i...diabelnie smaczne, skąd pewnie jego nazwa ;)


niedziela, 29 lipca 2018

Bananowe ciasto bez pieczenia

Wiedzieliście, że można kupić bananowy budyń? Dla mnie to było odkrycie i zarazem insiracja to przygotowania szybkiego ciasta bananowego bez pieczenia. Idealne na upały, lekkie i niezbyt słodkie.
Ciasto przygotowywałam w prostokątnej formie wielkości ok. połowy blachy z piekarnika. Jeżeli macie naczynie innej wielkości, oszacujcie ile herbatników potrzeba do wyłożenia jednej warstwy i pomnóżcie razy 3 :)

niedziela, 22 lipca 2018

Granola Bar bez pieczenia

Zgodnie z tytułem te batoniki nie wymagają pieczenia, ale aby nadać im niesamowitego smaku, będziemy musieli skorzystać z piekarnika :) Batony typu granola to świetna przekąska do zabrania do pracy albo dodatek do śniadania. Są pyszne i proste w przygotowaniu, więc do dzieła!


wtorek, 5 grudnia 2017

Candy Cane Cookies

Tak, kolejny sezon przedświąteczny w pełni a ja szukam nowych przepisów na ciasteczka, które zimą piekę jeszcze chętniej niż zwykle. Poniższy przepis jest idealny na mikołajki, ale nie tylko. Cała "efektywność" tkwi w zabawie ciastem, które samo w sobie jest bardzo proste w przygotowaniu. No to do dzieła!



środa, 1 listopada 2017

Lamingtons

Z okazji zbliżającego się "australijskiego dnia" (żużlowe Grand Prix w Melbourne i koncert australijskiej kapeli Airbourne), postanowiłam poszukać jakiegoś flagowego przepisu z tamtego rejonu świata. Tak właśnie trafiłam na lamingtony. Jadłam już podobne słodkości nie mając pojęcia, że mogą mieć cokolwiek wspólnego z australijskim przysmakiem :) Przepis wydał mi się na tyle prosty, że z marszu przystąpiłam do pieczenia. Wersja podstawowa nie jest przełożona dżemem, więc jeżeli nie macie go pod ręką, możecie śmiało przygotować wersję bez tego owocowego dodatku.
Poniżej przytaczam przepis, z którego korzystałam, jednak w przyszłości zdecydowanie ograniczę cukier, zarówno w cieście jak i polewie, ponieważ lamingtony wyszły baaardzo słodkie (ale może takie miały być :) )