Napisałabym, że to propozycja na lekki obiad lub na ciekawą przystawkę, ale prawda jest taka, że poniższą kompozycję wymyśliłam przygotowując sobie śniadanie :) Tak więc jest to propozycja uniwersalna, jeżeli chodzi o porę i okazję spożywania (a tak między nami - kto nigdy w nocy nie pałaszował resztek obiadu ręka w górę ;) ).
poniedziałek, 10 czerwca 2013
czwartek, 6 czerwca 2013
Więcej soku?
Żeby wycisnąć z cytryny więcej soku, warto przed
przekrojeniem przetoczyć ją kilka razy po blacie lekko dociskając.
środa, 5 czerwca 2013
Leczo
Jednym z podstawowych letnich dań w mojej kuchni jest leczo. Nie wiem, czy udało mi się ugotować je 2 razy dokładnie tak samo, bo zazwyczaj coś dorzucam - czy to kukurydzę czy pieczarki jak tym razem. Podstawą są u mnie jednak cukinia, cebula, papryka, pomidory i czosnek. Dla mięsożernych, jak ja, dodatkowo kiełbasa i boczek :)
poniedziałek, 3 czerwca 2013
Niech ananas i kiwi...
...Cię nie zdziwi! Galaretka nie tężeje na świeżych owocach kiwi i ananasa.
Świeże owoce ananasa i kiwi zawierają enzymy, które
rozkładają białka, a żelatyna to właśnie białko, dlatego zanim zalejemy je
galaretką, należy je obgotować lub użyć owoców z puszki.

niedziela, 2 czerwca 2013
Ciasto z rabarbarem mojej babci
Do dziś pamiętam jak robiłam "kapelusze" z liści rabarbaru z ogrodu mojej babci. Pamiętam też, że w sezonie nie było dnia bez ciasta i kompotu rabarbarowego :) Dzisiaj prezentuję przepis na jedno z ciast z zeszytu mojej babci. Jak w większości przypadków, podane zostały tylko ilości składników i nic poza tym, ale metodą prób i błędów doszłam do tego co i jak i kiedy należy dodać, wymieszać i upiec :) Tak więc moi drodzy - ciasto rabarbarowe mojej babci!
Subskrybuj:
Posty (Atom)

